Niech każdy rodzic przyzna się ileż to razy upominał swoje dziecko: “nie garb się”, “trzymaj się prosto”, “jesteś zgięty jak paragraf” . Straszył kupnem wymyślnych urządzeń utrzymujących pociechę w prawidłowej postawie lub co gorsza skazywał ją na trzymanie pod pachami książek czy kija od szczotki przy oglądaniu telewizji. W końcu zdesperowany rodzic szuka pomocy u lekarza ortopedy , gdzie otrzymuje informację, że dziecko ma wadę postawy.

Wada, w tym pojęciu, nie jest czymś trwałym, lecz postawą, która w ocenie lekarza, odbiega od normy. Jeżeli dziecko w ostatnim okresie urosło w szybkim tempie, jest przemęczone zajęciami nie związanymi z wysiłkiem fizycznym i spędza mało czasu na aktywności ruchowej to być może ma przejściową wadę postawy. Pamiętajmy,że dysproporcja pomiędzy obciążeniami w obrębie narządu ruchu a siłą i wydolnością mięśni to właśnie wada postawy.

Ruch dla dziecka to kluczowy czynnik rozwoju. W okresie wzrostu rozwijają się mięśnie, które będą później służyły w dorosłym życiu.

Najlepsza dla dziecka jest zróżnicowana aktywność fizyczna : w tym gry zespołowe, sporty indywidualne, ale takie które aktywizują także górną połowę ciała. W szczególnych sytuacjach mogą być zlecone i niezwykle pomocne ćwiczenia korekcyjne – czyli trening mięśni odpowiedzialnych za utrzymanie prawidłowej postawy.